Obserwatorzy

piątek, 1 czerwca 2012

Truskawki

W związku z tym, że nastał czas truskawek oto parę fajnych a nawet zaskakujących ciekawostek na ich temat.




Czy alkohol zapobiega starzeniu się? Tak, ale tylko wtedy, gdy spożywamy go razem z truskawkami. Historia truskawek zaczyna się od poziomek.
Najpierw były poziomki, które szeroko wykorzystywano w medycynie ludowej do leczenia najróżniejszych dolegliwości. Marcin z Urzędowa, autor szesnastowiecznego "Herbarza Polskiego" polecał je jako lek przeciwgorączkowy. Korzeń poziomki miał być świetnym lekiem na krwotoki z nosa - należało trzymać go w ręce lub włożyć do nosa. Sok poziomkowy wkraplano do chorych oczu, a liście przykładano na rany. Wreszcie - uważano, że trzy kilogramy poziomek wraz ze śledziem i cebulą, zjedzone naraz, wypędzą raz na zawsze tasiemca z ciała danej osoby. Był to więc lek uniwersalny.

 Zamiast multiwitaminy

 Truskawki mają jednak nie tylko właściwości afrodyzjaków, są również cennym źródłem witamin i minerałów. Zawierają więcej witaminy C niż cytrusy, ponadto witaminę A, B1, B2 i PP; wapń, fosfor, żelazo, magnez i mangan. Wapń i fosfor wzmacniają kości i zęby, a w połączeniu z magnezem odkwaszają organizm. Dla osób, które chcą zadbać o zęby zalecana jest następująca kuracja: należy rozetrzeć truskawkę na dziąsłach i zębach, i pozostawić ją na kilkanaście minut.
Owoce te korzystne są dla osób na diecie - poprawiają przemianę materii, a pektyny w nich zawarte oczyszczają jelita. Wspomagają spalanie tłuszczów za sprawą bromeliny, enzymu który rozkłada białka. Jedzenie truskawek szczególnie zaleca się kobietom, ze względu na wysoką zawartość żelaza - chronią więc one przed anemią, wzmacniają organizm. Pomocne są przy chorobach reumatycznych i artretycznych,a także przy schorzeniach wątroby i nerek. Są też źródłem kwasu elegonowego, który chroni przed nowotworami.


 Skuteczniejsze z alkoholem

 Truskawki mają również wpływ na naszą urodę, działają odżywczo, bakteriobójczo i ściągająco. Idealnie nadają się do maseczek domowej roboty, stosowanych do skóry zniszczonej i przesuszonej.
Interesujący jest fakt, iż zdrowsze są truskawki zalane alkoholem - tak wynika z badań przeprowadzonych na tajskim uniwerystecie Kasetsart przez naukowców z Tajlandii i Stanów Zjednoczonych. Amerykański miesięcznik "Journal of the Science of Food and Agriculture" opublikował w roku 2007 artykuł, w którym naukowcy udowodnili, że pod wpływem alkoholu w owocach zwiększa się aktywność przeciwutleniaczy, chroniących komórki człowieka przed szkodliwym działaniem wolnych rodników - a więc przede wszystkim przed starzeniem się. Warto więc od czasu do czasu spróbować truskawkowego daiquiri, które - według naukowców - jest szczególnie korzystne dla człowieka.

Nie każdy jednak może korzystać z dobrodziejstw truskawek - należą one do produktów mocno uczulających, i mogą spowodować swędzącą wysypkę. Alergicy powinny więc szczególnie uważać na te czerwone owoce. Za to osoby, które nie są uczulone, mogą i powinny cieszyć się ich smakiem bez ograniczeń.




10 komentarzy:

Łucja-Maria pisze...

Witaj Inko, dziękuje za komentarz...
Twój post jest niezwykle ciekawy, interesujący...
trzeba na więcej takich wiadomości...
Nastał czas truskawek, wczoraj pierwszy raz zerwałam dużą misę, wyjątkowo dobrych truskawek.
Może dla tego takie dobre, że hodowane ekologicznie bez żadnych chemicznych nawozów.
Serdecznie pozdrawiam

inka pisze...

Ja również nie używam żadnej chemii, może właśnie dlatego, że mieszkam na wsi i mam pod nosem tzw naturalne nawozy. Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa :)

gośka pisze...

jest rzeczywiście fajny, ja uwielbiam truskawki.pozdrawiam

Pracowite Słoneczko pisze...

Samych ciekawych rzeczy się u Ciebie dowiaduję:)
A truskawki, kocham jeść! Aż szkoda, że są tak krótko...bo mrożone to już nie to, co takie pachnące słoneczkiem...mniam:)

inka pisze...

Tak to prawda, najsmaczniejsze to te zerwane prosto z krzaczka z odrobinką piasku :)

Lotka pisze...

Truskawki, to wiosenne dobro dla duszy i ciała. szkoda tylko, że u nas są bardzo drogie. Kiedyś miałam ich bardzo dużo na działce, a dziś muszę kupować na straganie, nie zawsze pachnące i krajowe. pozdrawiam.

Agata Agatuszka pisze...

SERDECZNIE WITAM , CHOĆ POGODA BYLE JAKA
JA PRZESYŁAM CI BUZIAKA

Jolanta pisze...

Przykro mi napisać, że nie hoduję truskawek - nie mam ogrodu!
Kupuję i smakuję. Są rewelacyjne!!!!
Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

Doranma pisze...

Ile ciekawych i przydatnych wiadomości :) Do niedawna uważałam truskawki za owoce bardzo smaczne, mało kaloryczne, ale też i bez większych wartości zdrowotnych. Od jakiegoś czasu zmieniam zdanie. Właśnie szaleję z truskawkami w kuchni, jak coś z tego szaleństwa wyjdzie, to jutro zaproszę :)
Pozdrawiam ciepło :)

ZielonaMila pisze...

Bardzo ciekawy post. Lubię truskawki i zawsze tęsknię za nimi. Pozdrawiam