Obserwatorzy

wtorek, 5 marca 2013

Jak pomóc rannym ptakom...

Dzień przywitał nas słoneczkiem i to dość ciepłym . Zero wiatru, aż przyjemnie posiedzieć na świeżym powietrzu a i praca przy wiosennych porządkach lepiej nam idzie.
Pies biega po podwórzu, gania się z kotem i tylko od czasu do czasu trzeba było podnieść na nich głos. Nagle moja sunia gdzieś zniknęła i zaczęła szczekać. Podeszłam z mężem aby sprawdzić co tam się dzieje a ona z radości mało by nie zalizała biednego ptaszyska.
Okazało się, że na naszym podwórku znalazł się ranny jastrząb.


Wcale nie było go trudno złapać bo miał poranione skrzydło. Włożyliśmy go do pudełka i zabezpieczyliśmy przed naszymi domowymi intruzami i zadzwoniliśmy do azylu, w którym ratują ranne ptaki.
Panowie przyjechali dosyć szybko, obejrzeli ptaszysko i okazało się, że ma ranne obydwa skrzydła i że ktoś potraktował go śrutem. Nie wiadomo czy będzie jeszcze kiedykolwiek latał :( 
 Piękny, młody i drapieżny ptak.
Z jednej strony nie dziwi mnie rana postrzałowa ponieważ jest to ptak, który poluje również na inne ptaki np,  gołębie, gdzie na wsi prawie w każdym gospodarstwie są te ptaki mniej lub bardziej ozdobne lub rasowe. 
Smutne ale prawdziwe, więc jeśli kiedykolwiek traficie na rannego ptaka wystarczy jeden telefon do fundacji lub do azylu ratującego wszystkie ptaki, te mniej i te bardziej zagrożone wyginięciem.
 Ale nie jest to powód do strzelania, bynajmniej tak mi się wydaje.

1. Im szybciej dostarczymy rannego czy chorego ptaka do Azylu, tym większe ma szanse na przeżycie.
2. Upewnijmy się, czy ptak naprawdę potrzebuje pomocy ludzi - nie zabierajmy go pochopnie do domu!
3. Nie przetrzymujmy ptaków, nie próbujmy samodzielnie leczyć, w większości przypadków również nie karmmy – prawdopodobieństwo wyrządzenia szkody jest dużo większe niż ewentualny pożytek z takiego postępowania. Poza tym przetrzymywanie dzikich ptaków jest zabronione przez polskie prawo!

 Telefony lokalnych azyli  znajdziemy w internecie.


11 komentarzy:

Isskaa pisze...

W zeszlym rolu znalazlam rannego szpaka w swoim ogrodku,koty obgryzly mu ogon,nie umial fruwac..Zal mi go bylo,ale nie wiedzialam jak mu pomoc.. Nie wiem co sie z nim pozniej stalo,zniknal mi z oczu,pewnie ukryl sie gdzies w krzakach..Mialam tylko nadzieje,ze koty nie rozszarpaly go na amen..

Pracowite Słoneczko pisze...

Szkoda ptaka. Dobrze, że wiedziałaś jak i co trzeba zrobić.

IngaSz pisze...

Często jest powtarzane że człowiek jest największym drapieżnikiem na ziemi ! Szkoda takich zwierząt, bo oni być może szukają pomocy a dostają często kalectwo lub śmierć.
Życzę ptaszynie odnalezienia miejsca spokojnego, gdzie nie zrobią mu krzywdy.

decoriada pisze...

Smutne :( Każdy ma prawo do życia :(
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na mojego bloga
Agata

Kasik pisze...

Niestety jastrząb to szkodnik. Nam zeszłej jesieni załatwiły około 15 kur. Przylatywały na wybieg i tylko czekały (w liczbie 3-4) aż te wyjdą z kurnika. Na szczęście potem spadł śnieg, kury przestały się tak daleko zapędzać na wybiegu i problem się rozwiązał. Mam nadzieję, ze nie wrócą. A co do strzelania do tych ptaków, pomijając to, że prawo zabrania to i ja mówię kategoryczne nie, bo każdy ma prawo żyć. Pozdrawiam

Giga pisze...

Ludzie są okropni, jak można strzelać do ptaka. To jest bezduszne :(

Kasik pisze...

Nagłaśniam bo to w słusznej sprawie: http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=8907 Podpisujemy petycję w sprawie zakazu strzelania do ptaków.

inka pisze...

Nawet nie wiem co napisać :)Dziękuję :) jesteś WIELKA :) pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Ja mam inny problem. Nasze zabudowania od drogi oddzielają ekrany wygłuszające z panelami szklanymi, o które rozbijają się ptaki. Dziś znalazłam szpaczka, przeżył, ale cały czas chwieje mu się łebek. Nie ma w naszej okolicy instytucji, która zajmuje się rannymi zwierzętami, oprócz weterynarza. Chcę się nim opiekować, jeśli przeżyje. Może mi ktoś doradzić, jak zrobić to najlepiej?

inka pisze...

Przykro jest kiedy zdarzają się takie sytuacje. Ostatnio głośno było o tych ekranach, które na otwartych przestrzeniach są jakimś nieporozumieniem, lecz inaczej to się ma kiedy mamy teren zabudowany. Tu gdzie ja mieszkam również w okolicy jest tylko weterynarz, ale poszperałam w internecie i znalazłam fundację zajmującą się pomaganiem rannym zwierzętom min. ptakom, zadzwoniłam i byłam mile zaskoczona szybką reakcją ludzi tam pracujących. Ja nie potrafię doradzić jeśli chodzi o opiekę w domu, poszukaj pomocy u weterynarza lub fundacji w swoim województwie. Pozdrawiam :)

anais giada pisze...

Module necessary to outwear pressing garments and sustenance bras to change the piece. For more ==== >>>>>> http://guidemesupplements.com/derma-breast-lift/
Derma Breast Lift