Obserwatorzy

czwartek, 4 października 2012

Na jesienne wieczory...

Lubicie czytać ?

 Jeśli tak to z całego serca polecam Wam książkę Izabeli Chojnackiej " Miłość na gruzach Kosowa "


Pierwszy raz polecam komuś książkę. Wiecie dlaczego ?
Nie lubię się chwalić co przeczytałam, co czytam czy co będę czytała ale ta książka wywarła na mnie ogromne wrażenie.
Zaletami na pewno jest prawdziwość wydarzeń oraz to, że autorka nie bała się używać ostrych słów do ich opisywania.
 Książka jest ostrzeżeniem przed mieszanymi małżeństwami.
 Dość dobitne ukazuje prawdę o traktowaniu kobiet w tamtejszym świecie, w konkretnej rodzinie, do której trafiła autorka książki...
No cóż pociąga nas egzotyka i urok osobisty mężczyzn innych wyznań kulturowych.Książka pokazuje jaką trzeba mieć odwagę żeby podjąć takie ryzyko.
Po takich lekturach coraz bardziej jestem przekonana, że różnica kultur między dwoma osobami jest granicą rzadko kiedy do przeskoczenia...
 Czy warto polecić tą książkę ? Uważam, że tak, mimo, że pod kątem warsztatu nie powala, to zasługuje na miano dobrej przez sam fakt masy emocji, jaką wlała w nią autorka.
Więc POLECAM


4 komentarze:

bustani pisze...

Na pewno warto przeczytać. Najdziwniejsze jest to, że czyjeś historie nie są w stanie zapobiec nowym, bo jak widać uczymy się na własnych błędach, nie na cudzych.
Pozdrawiam

kryska pisze...

Przeczytam:)dzięki, pozdrowienia

GAJA pisze...

Dziękuję za podpowiedź. Koleżanka wyszła za Marokańczyka... Też materiał na książkę.

Pracowite Słoneczko pisze...

Ja ostatnio przeczytałam "Lilkę" Kalicińskiej i się popłakałam...