Obserwatorzy

poniedziałek, 28 maja 2012

Chabry

Pewnego razu postanowiłam zrobić łąkę na swoim ogródeczku. W związku z tym kupiłam sobie mix roślin polnych. Jak wszystko zaczęło rosnąć i kwitnąć to z dnia na dzień moim oczom ukazywała się prawdziwa łąka polnych kwiatów.




Najbardziej zaintrygowały mnie chabry ( kwiaty z dzieciństwa ), które zawsze były niebieskie, chabrowe i piękne pachnące.
Moja mama ( nam dzieciom ) zawsze latem robiła chabrową oranżadę. Co to był za smak ?
Bardzo podobają mi się nazwy ludowe: białasy, głowacz, jasieniec, kardy, kwiatek wołoszek, macoszka, modrak, modrzeńczyk, wasilek, wawer.

Mimo, że chabry to pospolite chwasty, trudno przejść koło nich obojętnie i nie zerwać na piękny chabrowy wianek :)

Oto moje chabry z mojej przydomowej łąki :)










Wyglądają jak zawieszone w powietrzu latające kwiatki :):):)






7 komentarzy:

Łucja-Maria pisze...

Możesz być duma ze swoich chabrów.
Takich kolorów jeszcze nigdy nie widziałam.
Są prześliczne jak cały Twój blog.
Pozdrawiam

Jolanta pisze...

Ja też nie widziałam takiej palety barw chabrów. Są cudowne !!!!
Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

Talibra pisze...

Chabry masz przepiękne, takie kolorowe, cudowna łąka. A chabrowej oranżady nie piłam :)
Pozdrawiam.

barashka pisze...

Przepiękna łąka, na drugi rok też coś muszę pomyślec', bo te nasze łąki żadnego kwiecia nie mają, porobiły się iście trawiaste ... A niektóre chabry pierwszy raz na oczy widzę ... Pozdrawiam.
P.S. a może by tak wianek z takiego kwiecia upleśc' ... ?

Lotka pisze...

Wybrałam do skomentowania Twój blog o kwiatkach. Chabry są miłym wspomnieniem z dzieciństwa, zbierałam je i plotłam wianki dla siebie i siostry. Pozdrawiam ciepło.

dzwoneczek pisze...

Piękne chabry i te kolory ,pomysł genialny miałaś , aby zrobić łąkę

Kasik pisze...

piękne, nie wiedziałam, że chabry występują w tylu kolorach!